Kaziu Karwat (1945-2014)

xyz2014-04-13-034

Kazimierz Karwat

                                 Życiorys

Kiedy rodziła się wolność rozpadających się płomieni
iskra spadła w mój pierwszy oddech.
Z uduszonej piwnicy wyniesiony
otrzymałem pierwszy promień słońca
i  ostatni wybuch pocisku.

Przyjęty do żywych
z roku na rok poszerzam moją pamięć
o wieczorne rozmowy rodziców
ściekające krwią  żyzną jak w kałamarz
–  prosto w serce,
o nieugiętość kamieni na bosej  drodze i  ścierni,
o wyrocznię szkół i  ksiąg przy karbidówce,
o wiarę i niewiarę, o smak własnego chleba
i głowę stokroć rozbitą w drodze
–  by Ci, którzy odeszli
trwać mogli we mnie
i w przetoczonej z serca do serca
pamięci moich dzieci.

.

Advertisements